League of Legends – kilka słów o Curse Voice.

  Fajne
ARTYKUŁY
8 maja 2014
przez:
Ilaald
 
635343667201241066

Od niedawna w świecie Lol’a pojawił się niejaki Curse voice. Został on zaakceptowany przez Riot Games. Konkretnie służył do ulepszenia rozgrywki.

Po około tygodniu Riot znowu odezwał się w sprawie Curse Voice, zezwolił na korzystanie z tego programu pod warunkiem, że zostanie wyłączony timer na Barona i Dragona.

Curse wyłączyło te timery i teraz można bezpiecznie z niego korzystać, nie bojąc się o bana.

 

Riot napisało: “Żaden software nie powinien ingerować w zawartość i ogólnie pojęty in-game content w League of Legends od momentu wciśnięcia “Play” do zakończenia gry.”

“W skrócie: nadal pracujemy nad odpowiednim sformułowaniem dla potencjalnych update’ów TOU, lecz do tego momentu chcemy podzielić się z Wami obecnymi zasadami polityki dotyczącej takowych programów.”

“Uważamy, że jest to ta polityka o wiele bardziej zbliżona do tej idealnej, lecz nie uważamy że ten temat jest całkowicie zamknięty. Mamy zdecydowane stanowisko w kwestii braku jakiejkolwiek ingerencji programów zdecydowanie ułatwiającą grę i zmieniającą content podczas grania, lecz pamiętajcie że nadal Riot jest otwarty na poprawę tego typu zagadnień.”

 

Taka polityka zezwala na korzystanie z niektórych aplikacji czy stron, o których mieliśmy okazję niegdyś wspominać, które nie ingerują w dane w kliencie podczas gry (np. LoLKing, LoLNexus, LoLMate, LoLSkill). Pozwala nam ona również wyłączyć z obiegu wszystko to, co bezpośrednio integruje z zawartością gry, zmieniając to i owo podczas grania od momentu rozpoczęcia rundy do zakończenia jej.
o za tym idzie, dwa elementy Curse Voice nie są dozwolone w aktualnej polityce dotyczącej programów trzecich:

1. Automatyczne timery: podczas gry nasz team projektujący grę nadal szuka ew. rozwiązań w kwestii dodania wbudowanych timerów do League of Legends zgadzamy się z wieloma z was że posiadanie takowych daje przewagę i tworzy różnicę pomiędzy tymi, którzy ściągnęli takowy addon i korzystają z timerów i tymi, którzy nie ściągnęli i nie jest to akceptowalne.
2. Zautomatyzowane połączenia głosowe: nie mamy nic do graczy korzystających z komunikatora głosowego w Curse Voice (czy w innym komunikatorze głosowym) aby koordynować rozgrywkę ze znajomymi w grze, ale gdy aplikacja zaczyna bezpośrednio łączyć Ciebie z dziesiątkami graczy przez niefiltrowane i niemożliwe do śledzenia połączenie, to może mieć negatywne skutki w przestrzeni w której nie będziemy w stanie pomóc. (np. wycieki danych)
Co sądzicie o wypowiedziach Riot? Czy nie popełnili błędu najpierw zezwalając, później zabraniając korzystać z tego programu?

Komentarze

Dodaj komentarz