Category Archives: RECENZJE

Zmiany w Tibii.

Background_Artwork_9.8

Tibia Recenzja Zmian.

Krótki opis zmian:

Od najbardziej znanych wersji tibii (Wersje 7.6-8.6) tibia bardzo się zmieniła, nie tylko klimat się zmienił czy grafika. Poziom trudności też uległ bardzo dużej zmianie, mechanika w grze mogła lekko ulec zmianie jednak założenie jest ciągle to samo (Idź->Zabij->Wbij LVL->Wróć->Sprzedaj Rzeczy->Oblicz Profit/Waste->Wróć do pkt 1). Kiedyś ludzie nie skupiali się głownie na lvl’u, teraz niestety tylko trzymają się punktów rozgrywki które pokazałem wyżej. Jak się znudzi gra manualna to gracze zaczynają stawiać wszelkiego rodzaju BOTY (oczywiście nie wszyscy).

Najważniejsze zmiany:

  1. Brak GM’ów (-)
  2. Nowy łatwiejszy system PVP. (+/-)
  3. Wiele nowych expowisk. (+)
  4. Dodanie Pacc Scrolli. (+)
  5. Wiele nowych czarów. (+)
  6. System Mountów (Wersja 8.7) (+)
  7. Nowe animacje mountów, graczy, otoczenia (Wersje 10+) (+)
  8. Ogrom wielu nowych broni, dla każdej profesji. (+)
  9. Dodanie Marketu (+/-)
  10. Spadek poziomu trudności (+/-)
  11. Offline Training (+/-)

*Nie są to na pewno wszystkie zmiany, było ich wiele wiele więcej. Ale podałem te które wpływają najbardziej na rozgrywkę teraz.

Skrócony opis powyższych zmian:

  1. Brak GM’ów jest zdecydowanie najgorszą decyzją cipsoftu. Nic nie zastąpi człowieka, wzrost ilości botów bo usunięciu GameMasterów wzrósł radykalnie, CipSoft wprowadził niejaki system wykrywania graczy używających botów. Jednak system nie działa jak powinien. (Ostatnimi czasy wzrosła ilość usuniętych botterów)
  2. Zazwyczaj nie grałem na pvp dlatego zbytnio nie mogę w tej kwestii się wypowiadać. Napiszę tyle że nowy system PVP jest dobry jednak nie dokończony, koncept tego co CipSoft wprowadził jest w miarę dobry. Największym minusem tutaj jest chyba przyzwyczajenie do dawnych zasad.
  3. Wiele nowych, bardziej opłacalnych expowisk, oznacza to szybszy wzrost expa oraz pieniędzy. Są też nowe expowiska do expa w party. Przyczyniło się to do zmniejszenia poziomu trudności, jednak mimo tej małej wady, gra się przyjemniej ponieważ gracze z wyższym poziomem doświadczenia nie muszą w kółko skupiać się na jednym terenie do polowań.
  4. Pacc Scroll (Premium Scroll), rzecz dzięki której możemy sprzedać wcześniej zakupionego pacca za pieniążki w grze. Zmiana zdecydowanie na plus, w szczególności dla graczy nie przepadających za wydawaniem pieniędzy na gry.
  5. Nieunikniona zmiana, nowe expy = nowe czary. Knight gdyby nie wiele nowych ofensywnych czarów to kiepsko by sobie radził na zbieraniu doświadczenia samemu.
  6. Mounty? Tutaj nie chodzi o samo przyspieszenie naszych podróży. Zdecydowanie zaletą jest to że posiadanie droższych lub cięższych do zdobycia mountów daje swego rodzaju prestiż na serwerze.
  7. Mimo tego że niektóre animacje wypadają średnio, to sama zmiana była oczekiwana przez graczy wiele długich lat. Nasza postać teraz porusza się dużo ładniej, otoczenie dodaje lepszego klimatu podczas zbierania doświadczenia,
  8. Kolejna nieunikniona zmiana, dodanie nowych potężniejszych potworów oznaczało dodanie lepszych silniejszych broni. W szczególności dla EK i RP
  9. Market, do dzisiaj uważam to za jedną z lepszych zmian, jak nie najlepszych. Dzięki marketowi szybko sprzedamy/kupimy rzeczy, mimo że mi to przypadło do gustu to jednak market niszczy trochę klimat dawnej tibii tzn. brakuje ludzi którzy biegali po mieście krzycząc że kupią plate armor. Dzięki marketowi, bank stał się bardziej użyteczną rzeczą.
  10. Także rzecz nie unikniona, dodanie nowych rzeczy, nowych czarów czy expowisk ułatwiło zdecydowanie level’owanie. W dzisiejszych czasach 100lvl to nic niezwykłego. Jednak dzięki temu występują wyższe lvl. Aktualnie najwyższy level to 765.
  11. Zmiana dobra i nie, do dzisiaj nie wiem co o tym myśleć. Generalnie ułatwia to nowo przybyłym do tibii lepiej wczuć się w klimat expa z większym skillem. Jednak gracze którzy całymi dniami bili slime są tutaj pokrzywdzeni. Uważam że zbyt mała kara (w zdobywaniu skilla) jest podczas skillowania offline.

Podsumowanie

Tibia zdecydowanie zmieniła się: wzrosła ilość botów, zmalała trudność, gracze skupiają się teraz głównie na zdobywaniu doświadczenia. Wiele zmian nie powinno mieć miejsca, mimo to gra jest ciągle warta zagrania. Tibia mimo zszarganej opini przez dzieci dalej jest dobrą grą. Serdecznie polecam nawet przypomnieć sobie starą grę w którą grało się za dzieciaka. Wtedy kiedy jeszcze wszystkie szkoły huczały na temat tibii. Pewna telewizja robiła nawet reportaże na temat tej “złej” gry. Niektórzy gracze którzy pamiętają jednak starą tibię mogą się źle czuć widząc nową tibię. Myślę że to jest wszystko co chciałem przekazać w tej recenzji. Pozdrawiam i życzę miłego expa i dobrego loota :)!

 

Autor: MiniCreep.

Źródło: Głowa.

 

Nostale

Wallpaper10_2

Nostale to darmowa gra typu anime MMORPG. Na początku zaczynamy od tworzenia postaci. W tym miejscu niestety nie możemy puścić wodze fantazji ponieważ mamy do wyboru tylko 2 płci(męską oraz żeńską), 2 rodzaje fryzury oraz 10 kolorów owego uczesania. Mimo tak ubogiego kreatora postaci,wygląd naszej postaci już w samej grze będziesz się bardzo często zmieniał pod wpływem noszonego ekwipunku bądź różnych kostiumów oraz innych rzeczy. Grę zaczynamy jako Poszukiwacz Przygód. Jest to jedna z 4 dostępnych klas którą w późniejszym etapie gry będziemy mogli zmienić na : łucznika, miecznika bądź maga. W nostale oprócz oczywistego wbijania leveli twórcy gry zaoferowali nam także wbijanie profesji, która jest potrzebna np. do zmiany klasy, uczenia się nowych umiejętności bądź do zakładania kart specjalisty o których powiem później. W nostale mamy dostępne dwa rodzaje waluty gold oraz walutę premium- nosdolary.W grze możemy wbić maksymalnie 99 poziom doświadczenia oraz 99 poziom profesji. Oczywiście  przez te wszystkie poziomy możemy przebrnąć jako wspomniany wcześniej poszukiwacz przygód, jednakże po uzyskaniu 20 poziomu profesji mamy możliwość zmiany tej klasy na jedną z wcześniej wymienionych tj. łucznika, miecznika lub maga. Każda z klas jest wyjątkowa i oferuje rozmaite ulepszenia w dalszej części gry. Po świecie nostale oprowadzają nas liczni NPC od których dostajemy różne zadania, niektóre łatwe zaś inne natomiast swym poziomem trudności zmuszają nas do znalezienia współtowarzysza gry. Zadania są głównym źródłem naszego doświadczenia jak i profesji. Jednak oprócz doświadczenia i profesji w grze są także dostępne punkty reputacji, które są także potrzebne do założenia kart specjalisty, a punkty możemy także zdobyć z zadań. No cóż jak widać karty specjalisty są bardzo ważnym jak nie najważniejszym elementem tej gry. Tak więc teraz może parę słów o nich. W grze jest dostępnych 6 kart specjalisty. Każda klasa ma 6 odmiennych kart przeznaczonych tylko dla siebie. Karty zdobywamy poprzez robienie specjalnych czasoprzestrzeni lub kupując od innych graczy. Pierwszą kartę możemy zdobyć już na 36 lvl, jednak zdobycie jej to nie wszystko ponieważ abyśmy mogli jej używać musimy mieć odpowiedni poziom profesji. Resztę kart zdobywamy na wyższych poziomach. Każda karta zmienia wygląd naszej postaci co w pewien sposób rekompensuje nam wspomniany wcześniej kreator postaci. Karty specjalisty posiadają także odpowiednie dla siebie elementy. W grze mamy 4 elementy: ogień, woda, mrok i światło. Jakby gra nie była już wystarczająco skomplikowana to potrzebujemy jeszcze jedną rzecz aby założyć ową kartę. Tą rzeczą jest wróżka. Tak wróżka, w grze mamy dostępne 4 rodzaje wróżek zgodnie z czterema elementami kart. Wróżki te towarzyszą nam podczas gry, sprawiają że stajemy się silniejsi a zarazem one stają się silniejsze gdy mamy je podczas walki.  Jak w każdej grze ważną rolę odgrywa także ekwipunek którego tutaj także nie brakuje. Nasze wspaniałe odzienie możemy także ulepszać co tyczy się także kart specjalisty. Jednakże karty możemy ulepszyć tylko tzw. “plusem” i można to zrobić do +15. Ekwipunek także możemy ulepszyć “plusem” ale można także wyposażyć go w specjalne atrybuty tzw. “osłonki”, które sprawiają że nasz ekwipunek staje się wyjątkowy. Nasze wyposażenie posiada także unikalność począwszy od braku unikalności, a kończąc na legendarnej.W nostale nie mogło także zabraknąć rajdów. Gra oferuje nam możliwość uczestniczenia w rajdach wraz z innymi graczami. Za wygranie rajdu jak można się domyślić otrzymujemy nagrody. Grę jak najbardziej polecam, potrafi wciągnąć na wiele godzin.

Margonem

bg

Margonem gra mmorpg czyli rpg w przeglądarce. Do wyboru mamy sześć klas:mag,łowca,tropiciel,tancerz-ostrzy, wojownik i paladyn.Gra udostępnia nam możliwość zmiany wyglądu naszej postaci co 10 lvl aż do 100 lvl. Jest też opcja wykupienia własnego wyglądu w grze koszt 150sł. W tej grze mamy szereg możliwości rozwoju naszej postaci. Ogromna liczba umiejętności przypadnie każdemu do gustu.Zaczynamy grę w wioskach startowych i od razu mamy do dyspozycji nasz pierwszy ekwipunek.Rozwój umiejętności zaczynamy od lvl 25. Za rozwiązywanie questów dostajemy exp i gold. W grze występują waluty takie jak złoto i waluta premium sł- smocze łzy które możemy zakupić na dowolne sposoby za pośrednictwem między innymi sms czy przelewem. Gra daje nam możliwość handlowania z innymi jak i toczenia walk na arenach jak i na polach do expienia oczywiście wybranych za zgodą obu stron. W miastach jest zabroniona walka. Za wygrane walki zdobywamy ph- punkty honoru które możemy wymienić na atrakcyjne nagrody jak uzbrojenie i tym podobnym. Gdy przegramy walkę musimy odczekać parę minut by znowu móc walczyć. Czas bycia nieprzytomnym zależy od naszego lvl, im większy lvl tym większy czas nieprzytomności. By skrócić czas bycia martwym możemy zakupić talizmany skracające ten czas nawet do 95% niestety zależnie od naszego lvl mamy ograniczone pole z talizmanami.W grze mamy do dyspozycji różne klasy przedmiotów od zwykłych, unikatowych, heroicznych aż do legendarnych. Przedmioty heroiczne i unikatowe możemy zdobyć z elit i herosów jak i tytanów natomiast legendarne tylko z elit 2 , herosów jak i tytanów.Warto dodać że im wyższa klasa przedmioty tym daje on nam więcej cech , dodatkowo przedmioty legendarne dodają nam specyficzne bonusy jak: Cios bardzo krytyczny: 10% szansy na podwojenie mocy ciosu krytycznego: Maleje o 0,2% na każdy poziom powyżej progu.Dotyk anioła: podczas udanego ataku 5% szansy na uleczenie 30-krotności leczenia z przedmiotów na danym poziomie przedmiotu (chodzi o bonus, który leczy co turę); limit takiego leczenia wynosi 100% początkowego hp w walce: Maleje o 0,1% na każdy poziom powyżej progu.Klątwa: udany atak powoduje, iż przeciwnik otrzymuje 7% szans na chybienie przy jego następnym ataku: Maleje o 0,14% na każdy poziom powyżej progu.Odrzut: 8% szans na cofnięcie przeciwnika o krok do tyłu. Dotyczy wyłącznie profesji dystansowych: Maleje o 0,16% na każdy poziom powyżej progu.Ostatni ratunek: kiedy po otrzymanym ataku zostanie graczowi mniej niż 12% życia, zostaje jednorazowo uleczony do 30-50% swojego życia: Leczenie maleje o 0,6%-1 na każdy poziom powyżej progu.Krytyczna osłona: przyjmowane ciosy krytyczne są o 15% słabsze: Maleje o 0,3% na każdy poziom powyżej progu.Ochrona żywiołów: 12% szans, nad podniesienie wszystkich odporności do maksimum (90%) przy przyjmowaniu ciosu magicznego: Maleje o 0,24% na każdy poziom powyżej progu.Fizyczna osłona: obrażenia fizyczne (po wcześniejszej redukcji przez pancerz) zmniejszone o 12%: Maleje o 0,24% na każdy poziom powyżej progu. Niestety przedmioty te są dosyć żadkie ale dają nam niesamowitą przewagę nad przeciwnikami.W grze występują takie klasy potworów jak: zwykłe popularne od początku gry, elitarne lekko mocniejsze od poprzednich, elita 2 potwory które są dosyć mocne , herosi respia się długi czas i nie mają jednego respu tylko kilkanaście , tytani najmocniejsi respia się w jednym miejscu lecz bardzo długi mają czas respawnu.
Gre szczerze polecam daje nam mnóstwo zabawy z naszymi znajomymi na długie godziny.

Cry of Fear

399202

Z początku dodatek do pierwszej części half life, przerodził się w pełnowymiarową, osobną grę, która wystraszy każdego. Dzisiejszą moją recenzowaną grą będzie Cry of Fear. Zapraszam.

Garść informacji ogólnych.

Cry of Fear jest to gra typem przypominająca Amnesie. Jest to typ survival horror. Wyprodukowany przez Team Psykskallar. 25 kwietnia 2013 roku dostępna za darmo na platformie Steam.

Fabuła.

W grze wcielamy się w postać Simona, który został potrącony przez samochód i budzi się w nieznanej mu ulicy. Dostał sms’a od mamy, żeby wracał do domu bo się o niego martwi. Gracz musi przebyć mnóstwo miejsc, żeby do tego domu się dostać. Po drodze spotyka kilka bossów i min. kluczową postać w grze tzn. “doktorka”, za którym (w Chapterze 2) wyruszył w pogoń. Pod koniec gry okaże się pewna sprawa, jednak nie chcę nikomu psuć zabawy.

Horror, czy nie horror?

Jak najbardziej horror. Nie można tu mówić o tym, że gra nie jest straszna. Ta gra przestraszy każdego. Sam klimat już straszy. Przechodzenie przez ciemne uliczki miasta, wyskakujące znikąd na twarz potwory, aż w końcu… potwory z piłą mechaniczną biegające jak szalone, których nie da się zabić. Ta gra to esencja horroru, jak i trochę choroby psychicznej. Ja sam bałem się przechodzić dalej te grę, po spotkaniu owego potwora z piłą, ale przełamałem się i udało mi się.

Co do strachu, macie zagwarantowane, że będziecie krzyczeć i wybiegać z pokoju zamykając się w toalecie. Gra doprowadzi was do takiego stanu już w pierwszych 5 minutach gry, a to co będzie się działo dalej…

Ocena

Jeśli chodzi o te grę, to dałbym jej 10/10 z miejsca. Jednak trzeba to jakoś mniej więcej opisać. Jak już wspomniałem wyżej – sam klimat 10/10 – mroczne ulice, do tego pasująca do danego miejsca muzyka, idealnie stworzony klimat horroru. Muzyka – 10/10, nic dodać nic ująć. Idealnie dobrana. Strach – 10/10, nie ma sytuacji w tej grze żeby się nie bać. Nawet jak będzie spokojnie ty i tak się boisz. Grafika – 10/10.

Nic dodać, nic ująć. Ogólna ocena – 10/10. Moim osobistym zdaniem, Cry of Fear bije na głowę Amnesie.

 

Recenzja wyszła mi dość krótka, sama fabuła też opiera się na jednej rzeczy – dojściu do domu. Jednak jeśli jeszcze nie grałeś w Cry of Fear, to natychmiast go pobieraj, a gdy zrobi się ciemno na dworze, zgaś światła w pokoju, załóż na uszy słuchawki i zagraj w Cry of Fear.

 

Pozdrawiam, Falwack

Clash of Swords – recenzja!

clashofswords

Clash of Sword, przeglądarkowa gra RPG. Mamy do wyboru 6 nacji: orki, elfy, nieumarli, krasnoludy, ludzie oraz minotaury. Dodatkowo możemy wybrać klasę naszego bohatera, do dyspozycji są wojownicy, magowie oraz łucznicy. Gra jest bardzo rozbudowana, możemy dodatkowo spersonalizować wygląd postaci.

Na początku rozgrywki wita nas samouczek więc zrozumienie mechanizmu gry nie jest trudne.

Bardzo miłym rozwiązaniem jest to, iż w grze widać ubranie naszej postaci. Ubranie możemy kupować u sklepikarzy, którzy odblokowują się wraz z zdobywanym poziomem.

W grze są występują 3 waluty: srebro, czaszki oraz złoto. Te pierwsze zdobywamy za wykonanie zadania, drugie z walk z innymi przeciwnikami, a trzecie poprzez mikropłatności.

Każdy dobry wojownik nim zacznie walczyć z innymi przeciwnikami pierw musi zdobyć doświadczenie poprzez wykonywanie zadań dla prostych ludzi. Zadań jest bardzo dużo i będą towarzyszyć każdemu przez cały czas. Od 4 poziomu występują zadania specjalne, dotyczą one różnych aspektów, między innymi: walki, wyprawy, postaci oraz uzbrojenia.

Jeśli znudzisz się zdobywaniem doświadczenia poprzez zadania i walki, możesz wybrać się do pracy. Ta możliwość uaktywnia się dopiero, gdy zdobędziesz 8 poziom.

Clash of Sword to gra w której możesz również poczuć się jak lider. Jest możliwość utworzenia gildi, gdzie wraz ze swoimi kompanami będziecie wykonywać zadania, a za to zdobywać doświadczenie i chwałę.

Oczywiście to nie wszystkie możliwości tej gry, lecz rozpisywanie ich wszystkich mija się z celem i psuje zabawę. Serdecznie polecam tę grę każdemu kto ma chwile wolną. Na pewno się nie zawiedziecie!

Bezpośredni link: http://clashofswords.com

 

Gothic III

orcs_on_field_gothic_3_wallpaper-1280x960

Witam!

Dzisiaj chciałbym wykonać recenzję gry Gothic 3. Liczę na to, że owa recenzja zachęci was do grania, bo gra jest naprawdę świetna.

Garść informacji ogólnych

Gothic 3 jest to trzecia część jednej z najlepszych seri cRPG. Stworzona przez Piranha Bytes i wydana przez JoWooD Entertainment w 2006 roku. Gra przeznaczona jest na ok. 40 godzin z czego fabuły jest może 5.

Fabuła

Po wygnaniu Śniącego i pokonaniu smoków na kontynencie, jak i po przygodzie na dworze Irdorath, Bezimienny bohater postawia nie wracać już do Khorinis i wraz ze swoimi przyjaciółmi – Miltenem, Diego, Laresem, Lesterem, Lee i Gornem wyrusza do Myrtany. Jednak nie wszystko wygląda pięknie. W Myrtanie trwa wojna. Król Rhobar II wraz ze swoimi wojskami bronią ostatni bastion wolności ludzi w Myrtanie – Vengard. Jednak siły orków są znacznie większe i Rhobar II jest zmuszony do stworzenia magicznej bariery na obszarze miasta. Wraz ze swoimi ludźmi zabarykadował się przy sali tronowej. Nagle na kontynent przypływa jego statek – Esmeralda, który wysłał na Khorinis. Jednak na jego pokłodzie nie znajdują się jego ludzie, tylko Bezimienny z przyjaciółmi. Po sieczce w Ardei statek jednak zostaje porwany. Xardas – przyjaciel Bezimiennego, sprzymierzył się z orkami i to on pomógł wygrać im wojnę. Bezimienny bohater musi go odnaleźć. W Nordmarze, lodowej krainie, Bezimienny znalazł wreszcie Xardasa, który mówi mu, że on i Bezimienny muszą odejść z tego świata, lecz najpierw należy zniszczyć Artefakty Adanosa. Po wykonaniu tego zadania, Xardas i Bezimienny wyruszają do Nieznanych Krain.

 

Ciekawą rzeczą jest to, że zakończenie można zrobić tak jakby po trzech stronach.

1 – Adanos, czyli zniszczenie Artefaktów i podróż z Xardasem

2 – Beliar, wykonanie zadań dla niego

3 – Innos, wykonanie zadań dla niego

Jednak „końcem twórców” jest koniec Adanosa.

Dodatek Zmierzch Bogów.

Zmierzch Bogów nie jest samym w sobie dodatkiem. Jest kontynuacją przygody Bezimiennego po wydarzeniach w 3 części. Bezimienny wraca z Nieznanych Krain, by zaprowadzić pokój w Myrtanie, w której trwa wojna pomiędzy Gornem a Thorusem. Okazuje się potem, że Gorn miał racje atakując Thorusa, ponieważ ten ma w planach przyzwanie potężnej bestii pokroju Śniącego z pierwszej części.

Sama gra jest przeznaczona na ok 10 godzin. Dodatek został wprowadzony na rynek 21 listopada 2008 roku. Stworzony został przez firmę Spellbound a wydany przez Joowod. (Spellbound, ponieważ Piranha Bytes straciła prawa do marki Gothic)

Ocena

Gra pod wzgledem fabuły nie jest tak epicka jak jej pierwsza, czy druga część. Graficznie też… no jest trochę lepsza. Muzyka w grze jest epicka. Soundtrack w Myrtanie, muzyka na pustyni, czy muzyka w stutych lodem górach Nordmaru jest bezcenna. Klimat, zwłaszcza w Nordmarze jest EPICKI. Jedyne do czego można się przyczepić, to właśnie Fabuła.

Ogólnie, moja ocena gry to 8/10, gdyż… Jest to zupełnie inny Gothic niż ten z pierwszej i drugiej części.

Amnesia: The Dark Descent

amnesia-the-dark-descent-8919-1920x1080

Witam!

Dzisiaj chciałbym zająć się jedną z gier gatunku horror. Jest to (jak możecie poznać po tytule) gra Amnesia: The Dark Descent.

 

Garść informacji ogólnych:

Amnesia: The Dark Descent jest to niezależna komputerowa gra przygodowa z elementami survival horroru stworzona przez Frictional Games, twórców serii Penumbra. Pierwotnie wydana została niezależnie 8 września 2010 roku na platformy Microsoft Windows, OS X i Linux za pomocą dystrybucji cyfrowej w usłudze Steam, później ukazała się także w sprzedaży detalicznej. Wydano również jej ścieżkę dźwiękową oraz darmowe rozszerzenie o nazwie Justine, dostępnych jest też wiele modyfikacji stworzonych przez fanów (które są bardziej straszne i bardziej schizowe niż sama podstawka). W Polsce gra została wydana w wersji pudełkowej 19 listopada 2010 roku. Przeznaczona jest na ok. 10 gdzin rozrywki a dodatek Justine na około godzinę. Dodatek można pobrać wraz z patchem 1.2 (o ile się nie myle). Patch jest dostępny na stronach Frictional Games.

Fabuła w grze Amnesia: The Dark Descent:

W grze wcielamy się w postać Daniela, który po szokujących wydarzeniach, z których nie był zadowolony postanowił wypić eliksir zapomnienia, który wymazałby z jego pamięci te straszliwe rzeczy, które czynił. Budząc się w ciemnym korytarzu, zdezorientowany Daniel postanawia zobaczyć gdzie jest. Zwiedzając pomieszczenie natrafia na ukrytą pracownię, w której znajduje list. List ten napisał on sam i był skierowany właśnie do niego. W liście tym napisał, że musi zabić Aleksandra – barona zamku Brennenburg. Ostrzegł się także przed cieniem, który podąża za nim. Napisał tam też żeby się pospieszył bo cień jest coraz bliżej. Tak mniej więcej wygląda fabuła w Amnesii. Naszym głównym celem jest dotarcie do komnaty Aleksandra i pokonanie go. Oczywiście, to nie jest tak, że musimy go zabijać. W grze twórcy dali nam możliwość wyboru, przez co grę można ukończyć na 3 różne sposoby. Albo zabijając Aleksandra, albo dając mu uciec, albo wypełnić ostatnią wolę Agrippy (którego spotkamy w jednym z ostatnich pomieszczeń w grze).

Horror, czy nie horror?

Jeśli grasz w tę gre poraz pierwszy i nie widziałeś let’s play’ów na youtube to gra serio może przestraszyć. Twórcy postarali dokładnie o wszystko. Stworzyli niepowtarzalny klimat, który pasuje pod prawdziwy horror. Przemieszcznie się po ciemnych korytarzach zamku Brennenburg jest straszne. Dziwne anomalie, które dzieją się same z siebie. Samozamykające się drzwi i wreszcie potwory. Tak. Potwory są najważniejszą częścią całej gry. Pojawiają się z nikąd, są straszne, wydają przeraźliwe odgłosy. Twórcy gry postanowili nam urozmaicić rozgrywkę. Potworów nie da się w żaden sposób pokonać. Trzeba się przed nimi ukrywać lub… uciekać.

Jak najbardziej gra jest straszna. Jednak w porówaniu z dodatkowymi historiami, które są tworzone przez graczy to sama podstawka nie jest aż tak straszna.

Dodatek Justine.

Justine – dodatek do gry Amnesia: The Dark Descent, wydany przez studio Frictional Games 12 kwietnia 2011 roku. Przeznaczony jest na ok. 1 godzinę gry.

Jest to dodatek bardziej do główkowania, aczkolwiek straszny. Może warto zacząć od tego, że nie ma w tej grze zapisów. Na przejście dodatku mamy jedną próbę. Jesli zginiemy, musimy zaczynać go od nowa. W grze wcielimy się w postać kobiety, której imienia nie znamy. Każdą wskazówkę dostajemy przez gramofon. Na początku dowiadujemy się od osoby o imieniu Justine (dowiadujemy się przez gramofon), że jesteśmy obiektem testu psychologicznego. Naszym głównym celem w dodatku jest wydostanie się z lochu. Jednak to nie jest takie łatwe. Żeby wydostać się z lochu musimy rozwiązać trzy zagadki. Można je rozwiązywać na dwa sposoby:

– łatwy – ale prowadzi to do śmierci niewinnej osoby

– trudny – ale nie powoduje żadnych ofiar

Do wyboru, do koloru.

Ocena.

Klimat – 10/10 – świetny klimat pasujący pod horror.

Strach – 10/10 – ciemne pomieszczenia, anomalie, samozamykające się drzwi i potwory… czego chcieć więcej?

Grafika – 9/10 – odwzorowanie zamku Brennenburg wyszło rewelacyjnie, aczkolwiek zdarzają się błędy graficzne.

Muzyka – 10/10 – klimatyczna, straszna, odpowiednia do danej sytuacji.

Ogólna ocena gry jak i dodatku:

10/10

 

Można rzec, że Amnesia jest wielkim posunięciem jeśli chodzi o gry typu horror. Jest to jedna z najlepszych, jak nie dosłownie najlepsza gra tego typu w jaką przyszło mi grać. Frictional Games wykonało kawał dobrej roboty.

Pozdrawiam, Falwack.

Demon’s Souls – Czyli początek umierania !

demons-souls2

Cześć jest mi niezmiernie miło recenzować kolejną grę szczególnie gdy jest nią wspomniany Demon’s Souls od From Software.Może najpierw opowiem wam trochę o samym studiu.FS(From Software) jest to Japońskie studio ,które działa od 1986 roku znane jest między innymi z takich gier jak: Armored Core , Demon’s Souls , Dark Souls , Tenchu , King’s Field.Weźmy pod uwagę sam fakt ,że jest to Japońskie studio ,a do tego Demon’s Souls jest RPG’iem więc możemy spodziewać się wysokiego poziomu trudności i wiele godzin wspaniałej zabawy.

Demon’s Souls – Z czym to się je ?!

Grę zaczynamy jak w każdym RPG kreujemy swoją postać ,wybieramy klasę ogółem jest ich dziesięć ,nazwę postaci ,oraz wygląd.Samo kreowanie postaci jest dosyć rozbudowane możemy zmieniać takie rzeczy jak włosy, ich kolor , płeć a także wiek naszego śmiałka.Gdy wybraliśmy co trzeba zostajemy przeniesieni do gry , na samym początku jest tutorial. Zapoznamy się z podstawowymi elementami rozgrywki przede wszystkim poznamy podstawowe ataki ,ruchy wykonywane przez naszą postać ,uniki ,a także podstawowych przeciwników.Niby nic nadzwyczajnego ,ale uwierzcie mi ta gra ma coś w sobie i gracze zapamiętują ją na baaardzo długi czas.

Już z początku staczamy bitwę z Bossem ,który dla nowych graczy jest naprawdę bardzo trudny do zabicia ,z resztą gra wymaga od nas abyśmy zginęli ,gdyż wtedy lądujemy w prawdziwym świecie – Nexus.Gra ma za zadanie nauczyć nas tego ,iż nie zginiemy raz lub dwa ,lecz dziesiątki ,bądź setki razy.

W grze jest pare istotnych elementów o których teraz opowiem.Nie mamy tutaj do czynienia z czymś takim jak doświadczenie ,jedną z rzeczy którą otrzymujemy za zabicie wrogów są dusze i to właśnie one są kluczowe do podwyższania naszego poziomu.A rozbudować postać można na naprawdę wiele sposobów ,można zostać magiem ,który w walce wspomaga się czarami ,a także wojownikiem posiadającym do swojej dyspozycji niemal każdy arsenał.

Wiadomości ,plamy krwi – Czyli nowości w RPG.

Żeby grać w Demon’s Souls musimy być zalogowani na serwerze poprzez usługę PSN. Wydaje się być to normalne ,gdyż coraz więcej gier korzysta z takiego rozwiązania ,jednak tutaj jest to kluczowe.Pozwala nam to na zostawianie wiadomości dla innych graczy ,oraz możliwość zobaczenia ich ostatnich chwil życia ,poprzez dotknięcie plamy krwi.Jest to ciekawe rozwiązanie szczególnie wiadomości możemy zawiadamiać nowych w świecie Nexus ,o bossach przedmiotach ,a także ogniskach.Mamy także możliwość zaatakowania innego gracza ,wygląda to tak za pomocą odpowiedniego przedmiotu możemy dokonać inwazji na inne światy.Nie musimy jednak być tymi złymi bo możemy również wspomagać naszych sojuszników w walce. Szczerze mówiąc nie spotkałem się nigdy z takim systemem w RPG ,a szczególnie w exclusiv’ach na PS3.

Moja Ocena:9,5/10

I tak przechodzimy do tego kluczowego punktu recenzji pozwolę sobie zgromadzić trochę informacji i je podsumować.Hmm gra jest naprawdę wspaniała myślę ,że posiada ona elementy kluczowe dla dobrego RPG.Postać możemy rozbudować na wiele sposobów ,sam kreator wygląda nieźle ,masa potworów ,dodajmy do tego wspaniały rozbudowany świat i niecodzienny poziom trudności i otrzymujemy naprawdę dopracowaną produkcje ,szkoda tylko że na PS3.

Plusy:

Wielki rozbudowany świat

Masa potworów

Niecodzienny poziom trudności wymagający od nas więcej niż w innych tego typu grach

Świetny klimat

System Walki

Minusy:

Cała Fizyka jest lekko niedopracowana ,na szczęście nie przeszkadza to w rozgrywce

 

 

Jako fan DS mogę ja szczerze polecić tym którzy lubią wyzwania i zabawę na dłuuugi czas.Mając ją na swojej półce do dziś ,czuję że nie raz wstąpię do Nexusa i pokonam hordy przeciwników jednocześnie ginąc setki razy,lecz te elementy są naprawdę kluczowe i czynią z DS obowiązkową pozycje dla konsolowców PS3.

Pozdrawiam, Stawskiszef

 

 

 

Gothic I

20101011165101

Witam.

Ostatnia moja recenzja szczerze nawet mi się nie spodobała więc teraz bardziej się postaram.

 

Grą, którą będę recenzował jest Gothic, a dokładnie Gothic I. Wielu fanów serii Gothic na pewno zna tę część – część wprowadzającą do pięknego dużego świata, pełnego problemów.

Garść informacji ogólnych:

Gothic – komputerowa gra fabularna wyprodukowana przez firmę Piranha Bytes i wydana przez Egmont Interactive w 2001 roku. Polską lokalizację zrealizowała firma CD Projekt. Jest to pierwsza część serii gier, opowiadającej o przygodach bezimiennego bohatera, który, jak się później okazuje, stał się wybrańcem boga ognia i sprawiedliwości – Innosa. Fabuła gry opowiada o dziejach bohatera w kolonii karnej, zwanej Górniczą Doliną, która znajduje się w dolinie wyspy Khorinis i otoczona jest magiczną barierą. Gra została w pełni zlokalizowana, włącznie z kwestiami mówionymi, na język polski przez CD Projekt.

W grze, nasz główny bohater ma kilka szans na przedstawienie się, jednak nikt nam na to nie pozwala.

Świat:

W Gothic I świat jest dość ubogi. Lądujemy w kolonii karnej zwanej “Górniczą Doliną”. Jest do więzienie dla przestępców. Jednak pozornie mała kraina na lądzie, przeistacza się ogromną krainę pod powierzchnią. Wiele jaskiń, grobowców i jedna ogromna świątynia, w której przyjdzie nam stoczyć finałową walkę.

Fabuła:

Wojna! Wielka wojna toczy się w świecie Gothic’a pomiędzy ludźmi a orkami. Naszymi siłami dowodzi wielki dowódca – Król Rhobar II, a orkami – Kan. Niedługo, zostaniemy wplątani tak na prawdę w sam środek walk. Podczas wojny 13 potężnych magów udało się do Khorinis, by w Górniczej Dolinie stworzyć magiczną barietę otaczającą więźniów. Jednak coś wyszło spod kontroli i bariera się powiększyła zamykając pod nią również i magów. I nagle ni skąd, ni zowąd pojawiamy się my – prosty człowiek, który niedługo odmieni losy wszystkich. Już na samym początku gry dostajemy zadanie – musimy udać się do Arcymistrza Magów Ognia i przekazać mu list od magów z Khorinis. Następnie zostajemy wrzuceni do więzienia z niezbyt jasnego nam powodu. Ratuje nas nasz pierwszy poznany w kolonii człowiek, który potem staje się jednym z naszych przyjaciół – Diego. Opowiada on, co się tutaj w kolonii dzieje. Mówi o trzech obozach: Starym, Nowym i Sekty. W Starym Obozie są ludzie, którzy pracują dla króla Rhobara i zbierają dla niego rudę. W Nowym Obozie są osoby, które za wszelką cenę chcą się spod bariery wydostać, natomiast w Obozie Sekty mieszkają ludzie, którzy wierzą, że ich “Bóg” o imieniu Śniący wyzwoli ich spod bariery. Po rozmowie z Diegiem Bezi wyrusza do przodu by iść oddać magom list. Jednak okazuje się to trudne. Magowie przebywają w zamku w Starym Obozie. Żeby tam zostać musimy dołączyć do któregoś z trzech znanych już obozów. Po dostaniu się do któregoś z obozów nasz bohater idzie do magów ognia, gdzie poznajemy naszego następnego przyjaciela – Miltena. Wręczamy mu list. Po tym wydarzeniu, na spacerze do Obozu Sekty, dowiadujemy się, że Guru chcą wykonać magiczny “spektakl”. Podczas tego wydarzenia spotykamy naszego kolejnego przyjaciela – Lestera. Mówi nam, żebyśmy udali się do Y’Beriona, który wyjawia nam wszystko co trzeba zrobić. Jednak wszystkie nasze poczynania prowadzą nas w jedno miejsce – do Starej Kopalni, należącej do ludzi ze Starego Obozu, w której stoczymy wielki bój. Po powrocie następuje objawienie, jednak znów coś idzie nie tak. Tym razem nasz bohater nie zważając na swoje życie udaje się do Cmentarzyska Orków niedaleko Obozu Sekty, który był miejscem z wizji. Jednak tam nic znajdujemy. Wracając dowiadujemy się, że Y’Berion nie żyje a my musimy udać się z pomocą do Magów Wody w Nowym Obozie, by zniszczyć razem z nimi barierę. Po drodze spotykamy kolejnego przyjaciela – Gorna. Magowie zlecają nam zadanie, które wykonujemy z pomocą naszych przyjaciół. Jednak to nie wystarczy i potrzebna jest pomoc magów wody. Pod Starym Obozem spotykamy Diega, który mówi, że Magowie Ognia nie żyją a Stara Kopalnia została zawalona. Naszą jedyną nadzieją jest Xardas – XIII mag, który pomógł tworzyć barierę. To od niego dowiadujemy się o tym, kim jesteśmy. O tym kim jest Śniący i o tym dlaczego bariera przybrała tak wielkie rozmiary. Okazało się, że to właśnie przez naszego Śniącego, który jest wielkim, strasznym demonem, wysłanym do naszego świata przez Boga ciemności – Beliara. Nasz Bohater udaje się do Świątyni Śniącego, w której znajduje miecz – Uriziel. Dzierżąc w rękach tę broń idzie wygnać Śniącego z tego świata. Udaje mu się, jednak źle się to dla niego kończy.

Grafika, muzyka, dubbing, rozgrywka:

Grafika: Jak na czasy, w których została ta gra stworzona, grafika sięga maksymalnego poziomu jaki może tylko być, chociaż zdarzają się błędy i tzw. bugi.

Muzyka: Bardzo klimatyczna. Jednak nie jest jakoś bardzo ciekawa, można było ją rozbudować.

Dubbing: Dobre dobranie głosów. Postacie z gry pasują do nich, lecz można zauważył pomyłki. Czasami dialog między dwoma osobami jest prowadzony przez jeden głos.

Rozgrywka: Świetna, klimatyczna i ekscytująca.

Podsumowanie:

Fabuła: 10/10 – Nigdy z taką fabułą się nie spotkałem.

Grafika: 7/10 – głownie przez te problemy

Muzyka: 7/10

Klimat: 10/10

Ogólna ocena:

8/10 – taka a nie inna. Gra pod względem wyglądu, fabuły i klimatu jest świetna, ale psują ją trochę problemy związane z głosem, muzyką czy grafiką.

Podsumowanie:

Gra jest świetna, mimo błędów i każdy kto w nią nie grał, powinien jak najszybciej kupić i zagrać. Osobiście ją polecam.

 

Pozdrawiam, Falwack.

 

Divine Divinity – Tajemnicze CRPG!

ss_15c14380353e95621448a89a66dc919136afc17f.1920x1080

Witam wszystkich fanów gatunku CRPG i nie tylko , ponieważ gra którą pragnę wam dzisiaj przybliżyć nie należy do najnowszych ,ale z pewnością możemy zaliczyć ją do wyjątkowych.

1. Zarys Rozgrywki

Okej zaliczamy ją do wyjątkowych ,ale dlaczego ? Wielu z was zapewne pierwszy raz o niej słyszy , pozwólcie mi lekko wyjaśnić :) Jesteśmy jednym z Pomazańców dość dziwna nazwa ,ale cóż po dotkliwym ataku orków przygodę rozpoczynamy budząc się w wiosce uzdrowicieli ,która jest naszym początkowym domem i to właśnie w niej zdobędziemy nasze pierwsze doświadczenie ,oraz prawdopodobnie rozdamy nasze pierwsze cechy.Jako jednym z głównych zadań na samym początku jest pomoc starszemu wioski Mardaneusowi ,którego męczy jakaś klątwa.Następnie zostajemy wysłani w podróż na południe ,która szybko zostaje przerwana przez Smoczego Jeźdźca bez powodu zabija on naszą postać ,lecz zostajemy wskrzeszeni przez Wielkiego przez duże W czarodzieja ,od którego uzyskujemy misję polegająca na odszukaniu pozostałych pomazańców.Na samym początku mogę wam dać jedną radę ,abyście uważali oraz myśleli przed wyborem jakiejkolwiek odpowiedzi w dialogach , a także na sytuację ,gdyż w tej grze naprawdę może się wszystko zdarzyć.

2.Klasy i Umiejętności

Pozwólcie że przejdę teraz do klas ,oraz opowiem troszkę o umiejętnościach.W grze mamy do wyboru 3 klasy:

  • Wojownik(Posiada największy przelicznik żywotności oraz obrażeń wręcz ,lecz jeśli chodzi o magie nie należy on do inteligentnych.)
  • Łotr(Ma najlepszy przelicznik w obronie ,trochę lepszy niż Mag jeżeli chodzi o żywotność i obrażenia wręcz.)
  • Mag (Posiada największy mnożnik inteligencji w przeciwieństwie do pozostałych klas ,lecz gorzej u niego z żywotnością i obrażeniami wręcz.)

Różnią się one przede wszystkim specjalnymi umiejętnościami ,oraz przyrostem statystyk takich jak :zdrowie , mana ,obrona ,oraz atak.W sumie wybór postaci nie ma dużego wpływu wszystko zależy od was jak tę postać pokierujecie.Istotną rzeczą odnośnie statystyk jest licznik.Polega on na tym ,że dodając jeden punkt siły będąc wojownikiem podwyższymy swoje obrażenia o większa wartość niż gdybyśmy byli Łotrem bądź Magiem nie tylko siły to dotyczy ,ale wszystkich statystyk.Do dyspozycji mamy cztery drogi umiejętności o bardzo stylistycznej budowie nikt nie powinien być zawiedziony.

3.Divine Divinity coś czego brakuje dzisiejszym RPG’OM

Nadeszła pora ,aby wyjaśnić dlaczego właśnie ten tytuł tak się wyróżnia na tle innych gier z tego gatunku.Powiem wprost zagadki, w świecie po którym będziecie podróżować napotkacie wiele zadań ,oraz zagadek.Przygotujcie się także na to ,że idąc spokojnie po lesie możecie napotkać sporą gromadę przeciwników z którą będziecie musieli się uporać.Dodając do zagadek ten tajemniczy klimat powstaje wspaniała gra z rozbudowanym , oraz wielkim światem do naszej dyspozycji.O fabule nie muszę wspominać jak na grę tamtych czasów trzeba powiedzieć ,że jest naprawdę niezła i przede wszystkim wyraźna.

4.Ocena i Podsumowanie

Tej grze daję 9/10 jako doświadczony gracz zakochałem się w niej od pierwszego wejrzenia i pozostałem z nią naprawdę na bardzo długi czas ,Ha pewnie nie raz jeszcze do niej wrócę i przypomnę sobie ten wspaniały rozbudowany świat,który oferuje.

Plusy :

  • Wielki rozbudowany świat
  • Nieliniowość
  • Wyraźna Fabuła
  • Dość niezły system rozbudowy bohatera
  • Grafika (jak na tamte czasy)
  • Prosty interfejs
  • Zagadki
  • Tajemniczość
  • Dużo rodzajów potworów i bestii

Minusy :

  • Błędy ,niektóre uniemożliwiają prawidłowe ukończenie gry

I tak dotarliśmy do końca tej Arcyrecenzji postaram się aby to była taka moja seria recenzji ,więc możecie spodziewać się ,że będę recenzentem starszych gier.Zapraszam do przeczytania jak i oceny.

Pozdrawiam,Stawskiszef